Kiedy wjeżdżam w gęsty tłum na ulicach, FPS-y lecą z 110 na 45, co jest nie do przyjęcia. Okazało się, że domyślne timingi Corsair Vengeance RGB DDR5 6400 przy ogromnej liczbie obiektów generują opóźnienia synchronizacji rzędu 16-24 ms, co rozwala minimalny FPS. Próbowałem zejść na niskie ustawienia graficzne, co dodało może 15 klatek, ale obraz wyglądał jak z PS2, więc odpuściłem. Wszedłem do BIOSu, wymusiłem sztywne 6400 MHz i podbiłem napięcie SOC z 1,1 V na 1,18 V, ustawiając timingi na 32-39-39-76. W analizatorze frame time'u wahania spadły z 18-48 ms do 8-14 ms i gra odzyskała swoją gładkość. Pierwsza próba z 6800 MHz skończyła się twardym freeze'em na ekranie ładowania, więc wróciłem do 6400 MHz. RAM trzyma teraz 48-54°C, a w benchmarkach krzywa klatek jest w końcu płaska, z temperaturą w okolicach 50-55°C Ostatnia aktualizacja2026-04-30 16:03:36。
W momencie, gdy mgła nagle znika, liczba klatek potrafi spaść z 70 do 30 FPS. Ten gwałtowny skok był dla mnie sygnałem, że w końcu znalazłem przyczynę problemu. Domyślne timingi na Soyo SY-King Dragon H510M przy przetwarzaniu ogromnej ilości danych środowiskowych generują opóźnienia synchronizacji rzędu 15-22 ms, co powoduje drastyczne wahania minimalnego FPS. Najpierw próbowałem ustawić wszystko na 'Low', co dało może 10 klatek więcej, ale gra wyglądała jak z poprzedniej epoki, więc odpuściłem. Wszedłem do BIOS, sztywno ustawiłem taktowanie RAM na 2666 MHz i podbiłem napięcie SOC z 1,1 V na 1,15 V, jednocześnie ustawiając główne timingi na 16-18-18-36. W analizatorze czasu klatek wahania spadły z 18-45 ms do poziomu 8-12 ms, a gra stała się idealnie płynna. Przy pierwszej próbie wymuszenia 3200 MHz system zawiesił się na ekranie ładowania, więc powrót do 2666 MHz był jedynym stabilnym rozwiązaniem. Temperatura pamięci trzyma się w przedziale 42-48 stopni Celsjusza. Testy benchmarkowe potwierdzają teraz gładką krzywą wydajności Ostatnia aktualizacja2026-05-04 11:36:58。
Kiedy w podziemiach nagle pojawiały się cienie, FPS-y leciały z 60 na 30 w ułamku sekundy. To było frustrujące, ale dzięki temu znalazłem przyczynę. Domyślne timingi na Colorful B450M-T przy ogromnej ilości danych środowiskowych generowały opóźnienia synchronizacji rzędu 18-26ms, co rozwalało minimalny FPS. Próbowałem zejść z detalami na 'Low', co dodało może 8 klatek, ale obraz wyglądał jak z ziemniaka, więc odpuściłem. Wszedłem do BIOS-u, wymusiłem taktowanie RAM na sztywno 3200MHz, podbiłem napięcie SOC z 1,1V na 1,15V i ustawiłem timingi na 16-18-18-36. W analizatorze frame time'u wahania spadły z 20-50ms do poziomu 8-14ms i gra w końcu przestała szarpać. Pierwsza próba z 3600MHz skończyła się twardym freeze'em na ekranie ładowania, więc wróciłem do 3200MHz. Teraz kości grzeją się do 42-48°C, a krzywa klatek w benchmarku jest idealnie płaska, z frame time stabilnym w przedziale 8-14ms Ostatnia aktualizacja2026-05-05 09:52:56。
Kiedy cała wioska pojawia się na ekranie, klatki nagle spadają ze 120 do 50 FPS. Ten drastyczny skok był irytujący, ale dzięki niemu w końcu znalazłem przyczynę. Pamięci GDDR7 w Manli Snow Fox RTX 5080 OC przy ekstremalnie wysokiej przepustowości łapały opóźnienia synchronizacji rzędu 12-18 ms, co masakrowało minimalne FPS-y. Próbowałem włączyć DLSS w trybie Performance, ale choć przybyło 20 klatek, obraz stał się tak rozmyty, że wyglądał jak namalowany farbami – niedopuszczalne. W końcu w panelu sterowania NVIDIA zablokowałem taktowanie pamięci na oficjalnej wartości OC i lekko podbiłem napięcie rdzenia do 1,08V, żeby ustabilizować sygnał. W analizatorze frame-time wahania spadły z 15-48 ms do 8-14 ms i płynność wróciła natychmiast. Pierwsza próba podkręcenia VRAM do 1,2 GHz skończyła się dziwnymi kolorowymi artefaktami na ekranie, więc wróciłem do specyfikacji producenta. Teraz temperatura rdzenia to stabilne 58,0-64,0°C. Testy benchmarkowe potwierdzają idealnie gładką krzywą wydajności Ostatnia aktualizacja2026-04-15 19:50:05。
Kiedy w grze wchodzi faza totalnej zadymy i wszyscy używają skilli, FPS-y potrafią spaść z 144 do 60 w mgnieniu oka. To był ten moment, w którym zrozumiałem, że mój Deepcool AK620 nie wyrabia z szczytami poboru mocy – temperatura w ciągu jednej sekundy skakała z 65°C do 98°C, co natychmiast odpalało throttling i zbijało taktowanie. Najpierw próbowałem na siłę zablokować taktowanie w sofcie, ale skończyło się to szybkim Blue Screenem i restartem, więc odpuściłem te szaleństwa. Rozebrałem chłodzenie i zastąpiłem fabryczną pastą ciekły metal o wysokiej przewodności, a w BIOSie ustawiłem wentylatory tak, by przy 70°C wchodziły na 100% obrotów. W RTSS widać ogromną różnicę: minimalny FPS podniósł się z 42 do 88, a temperatury procesora trzymają się teraz w przedziale 72-76°C. Musiałem być ostrożny, bo za pierwszym razem wylałem za dużo ciekłego metalu poza rdzeń i musiałem wszystko czyścić alkoholem izopropylowym. Teraz obroty to stabilne 1400-1800 RPM i taktowanie w końcu przestało skakać Ostatnia aktualizacja2026-04-10 14:44:38。