W momencie rzucenia mocnego znaku gra po prostu znika i wracam do pulpitu, co przy tytule single-player totalnie psuje klimat. Przy dużym obciążeniu kości Corsair Vengeance RGB DDR5 6400 dobijały do 62-68°C, co powodowało tzw. bit-flipy i wywalało system. Próbowałem zwiększyć pamięć wirtualną, ale to była walka z wiatrakami, bo crashe nadal występowały. W BIOSie obniżyłem taktowanie z 6400 MHz na 6200 MHz i podbiłem napięcie z 1,35 V na 1,38 V dla lepszej stabilności. Po dwóch godzinach w OCCT nie było ani jednego błędu, a gra przestała się wywalać. Zauważyłem tylko, że loadingi wydłużyły się o jakieś 3 sekundy, co naprawiłem optymalizując parametr tRFC w profilu XMP. Teraz RAM trzyma 55-61°C, a po trzech ciężkich bitwach zero crashy, z frame time stabilnym na 8,2-10,1 ms Ostatnia aktualizacja2026-05-11 13:03:05。

Podczas prowadzenia legionów do ataku obraz potrafi na ułamek sekundy przeskoczyć. W strategii nie jest to krytyczne, ale niesamowicie irytuje. Kości Kingston HyperX Savage 2400 MHz pod długotrwałym obciążeniem rozgrzewały się do 55-62 stopni Celsjusza, co powodowało błędy weryfikacji bitów i uruchamiało systemowe mechanizmy ochrony pamięci. Na początku próbowałem zwiększyć pamięć wirtualną, ale to była ślepa uliczka – częstotliwość przycięć w ogóle nie spadła. W końcu wszedłem do BIOS, podbiłem napięcie pamięci z 1,2 V na 1,25 V i zoptymalizowałem parametr tRFC w profilu XMP. W stres teście OCCT przez dwie godziny nie pojawił się ani jeden błąd, a mikro-przycięcia całkowicie zniknęły. Zauważyłem tylko, że po podbiciu napięcia RAM-y grzeją się o 3 stopnie mocniej, więc musiałem trochę przemodelować przepływ powietrza w obudowie. Teraz temperatury są stabilne w przedziale 48-54 stopni Celsjusza. Po trzech dużych kampaniach potwierdzam, że sprzęt jest w pełni stabilny Ostatnia aktualizacja2026-05-06 19:10:22。

W momentach wyprowadzania najmocniejszych ciosów obraz nagle łapał mikro-skoki, a w bijatykach każda milisekunda ma znaczenie. Przez małe gabaryty płyty Maxsun B850ITX WIFI ICE sekcja VRM pod pełnym obciążeniem dobijała do 92-98°C, co zmuszało CPU do zrzucenia taktowania z 5,0GHz na 4,2GHz. Najpierw próbowałem po prostu podkręcić wentylatory w obudowie, ale hałas wzrósł o 100%, a temperatura spadła o ledwie 1 stopień – totalna bezsensowność. W końcu w BIOS-ie zmieniłem strategię chłodzenia VRM na tryb powiązany z temperaturą modułu i lekko skorygowałem napięcie Vcore do 1,22V dla lepszej stabilności. W HWInfo widzę teraz, że VRM trzyma 78-84°C, a Boost CPU wrócił na poziom powyżej 4,8GHz. Co ciekawe, po zmianie wentylatory zaczęły dziwnie rezonować przy niskich obrotach, dopóki nie dołożyłem podkładek silikonowych. CPU trzyma teraz 68-74°C, a po kilku walkach nie odnotowałem żadnego spadku taktowania, podczas gdy pamięci trzymają 58-63°C Ostatnia aktualizacja2026-05-05 19:22:28。

Spacerując po mglistych ulicach, obraz nagle zaczął szarpać, co w grze z tak gęstym klimatem grozy jest po prostu zabójcze dla immersji. 8 GB VRAM w Zotac RTX 2060 SUPER przy teksturach wysokiej rozdzielczości z Remake'a dobijało do 98%, co zmuszało system do korzystania z wolnej pamięci RAM jako VRAM. Opóźnienia wymiany danych skakały między 40 a 65 ms. Najpierw próbowałem obniżyć jakość cieni, ale zużycie pamięci spadło o marne 200 MB i przycięcia nie zniknęły, co uświadomiło mi, że muszę działać radykalnie. Zmniejszyłem skalę renderowania ze 100% na 85% i włączyłem tryb optymalizacji pamięci w panelu NVIDIA. W monitorze zasobów obciążenie VRAM spadło z 99% do 82%, a czas generowania klatek ustabilizował się na poziomie 22-28 ms. Na początku zjechałem skalę do 70%, ale krawędzie obiektów wyglądały jak z poprzedniej epoki przez ogromne schodkowanie, więc 85% okazało się złotym środkiem. Temperatura rdzenia trzyma się 65,0-72,0°C. Po dwóch godzinach grania nie było ani jednego wycieku pamięci Ostatnia aktualizacja2026-04-19 22:08:46。

W pewnym momencie gry, zwłaszcza przy dłuższych sesjach eksploracji, zacząłem czuć, że postać reaguje z lekkim opóźnieniem, a gra traci swoją dynamikę. Okazało się, że w mojej zamkniętej obudowie radiator PCcooler RT620P po prostu 'dusi się' własnym ciepłem – temperatura powoli rosła z 65°C do 88°C, co zmusiło procesor do zbicia zegarów z 5,0 GHz na 4,2 GHz. Próbowałem najpierw tylko podbić obroty wentylatorów, ale hałas stał się nie do zniesienia, a temperatura spadła o marne 1°C, co uświadomiło mi, że problem leży w obiegu powietrza. Przebudowałem wentylację w obudowie na nadciśnienie (więcej wdmuchiwanego powietrza z przodu) i połączyłem krzywą RT620P z czujnikami temperatury na płycie głównej. W HWInfo temperatury w końcu osiadły na poziomie 68-74°C, a taktowanie wróciło powyżej 4,8 GHz. Miałem mały problem z rezonansem wentylatora na górze obudowy, ale załatwiłem to zwykłymi podkładkami silikonowymi. Teraz obroty to 1100-1300 RPM i przez 4 godziny grania nie było ani jednego spadku wydajności Ostatnia aktualizacja2026-05-10 13:32:13。

Powrót na górę