Stabilizacja klatek w walce
Podczas polowań na gigantyczne potwory nagle pojawiły się mikroprzycięcia, które w tak dynamicznej walce są zabójcze. Poczułem bezsilność, gdy traciłem rytm ataku. Próbowałem ograniczyć maksymalny stan procesora do 99% w systemie; temperatura spadła o 5℃, ale średni FPS poleciał z 85 na 62. Rozwiązaniem okazał się GamePP Resource Scheduler, gdzie ustawiłem priorytet procesu na 'Realtime', oraz fizyczne czyszczenie żeberek Noctua NH-D15S. Efekt? Temperatura rdzeni spadła do 65-72℃ w HWMonitor, a czas klatki ustabilizował się na poziomie 12-16ms wg RTSS przy stabilnym 4.8GHz w CPU-Z.