Walka z przycięciami obrazu
Kiedy otaczały mnie tysiące Tyranidów, ekran zamarzał na mikrosekundy, co całkowicie niszczyło imersję i było fatalne w walce. Próbowałem wyłączyć wszystkie zbędne elementy autostartu w Windows, ale zwolniło to tylko 300MB RAM i wcale nie pomogło na spadki klatek, co mnie totalnie zmyliło. Użyłem GamePP Resource Scheduler, aby wymusić priorytet Realtime dla procesu gry i ograniczyć usługi tła do 3% CPU. RTSS wykazał, że frame time spadł z 15-32ms do 10-14ms, a temperatura VRM wg AIDA64 wynosiła 56-62℃.